poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Koszulka do spania

2

Ło Matko! Ile mnie tu nie było! Ponad miesiąc....
ale nie myślcie sobie, że nic w tym czasie nie robiłam. Trochę poszyłam, tylko trochę, bo upały dają mi mocno w kość, mnie jak i mojemu dziecku. W międzyczasie był króciutki wypad nad morze...i cudowny widok mojego 14 miesięcznego Synka, który jak 1. raz zszedł na plażę i zobaczył tyyyylllle piasku, to położył się i przytulił policzek do piasku z pięknym uśmiechem i szczęściem w oczach :D
w piaskownicy w domu tyle przecież nie ma ;)

Wracając jednak do szycia. W 1. kolejności pokazuję satynową koszulkę do spania, na te upały. Satyna mile chłodna w dotyku, głaszcze skórę. Wykończona lamówką w pasującym kolorze. Banalnie prosta, z małymi zaszewkami w biuście i odcinana pod nim.

 
Kupiłam gumokoronkę z zamysłem żeby z niej zrobić ramiączka, jednak kolor mi za bardzo odbiegał. Wykorzystam ją przy innej koszulce.  
 
 Nawet malutkie rozporki są.
Wykończenie zostawia wiele do życzenia.... wiem. Ale tak się spieszyłam, żeby już w niej spać, ze w kilku miejscach poszłam na łatwiznę.
Wg zasady: głupi się nie zna, a mądry pomyśli, że tak ma być :)

Pozdrawiam, P.

2 komentarze: