czwartek, 31 października 2013

A jednak poległam

7

Ehhh miało nie być oversizowej sukienki a jednak jest! Skapitulowałam! :D
Moje dziecko cały tydzień siedzi w domu z anginą. Ja siedzę z nim. I wczoraj gdy tak siedzieliśmy na dywanie i układaliśmy TAKĄ DUŻĄ wieżę z klocków - objawienie! Jednak zachciało mi się duuuużej sukienki. W głowie miałam całą wizję. Szybko pobiegłam po dresówkę, ciap ją na podłogę, nożyce w rękę i w ruch!
Kroiłam całkiem z głowy, miała być duża, ale nie prosta jak pudełko...z lekko wciętą talią mimo wszystko...długa do kolana, dół asymetryczny z tyłem dłuższym. Lekki dekolt. A rękawy z długimi ściągaczami :)
Efekt:
 
 
 
 
 
 
 
 


Dekolt i dół podszyty ściegiem overlockowym na moim Łuczniku :)

Identyczna sukienka dostępna na zamówienie na moim profilu na Facebooku. Gdybyś ktoś był chętny - zapraszam TUTAJ

Pozdrawiam, P.

poniedziałek, 28 października 2013

Nowa odsłona dresu

11

Bardzo modna jest dzianina dresowa, która okupuje wszystkie blogi. Nic odkrywczego w tym zdaniu ;) Modę śledzę, przynajmniej jako tako. To co mi pasuje. Za bluzami dresowymi nie przepadam jednak. Dlatego postanowiłam ugryźć temat w nieco inny sposób.
Fason sukienki już przeze mnie wypróbowany tutaj.  Poprzednia odsłona tej sukienki była raczej elegancka. Na pewno dużo bardziej elegancka niż odsłona pokazana dziś. 

Żeby jednak nie przedłużać :)
Dzianina dresowa w kolorze beżu miłego dla oka, gramatura 300. Od spodu milutki mięsisty, dzięki czemu ciepły na jesienne i zimowe chłody.
W zależności od dodatków - sukienka może przybrać charakter zarówno sportowy jak i wyjściowy.
Sukienkę miałam już na sobie na niedawnym spotkaniu szyciowym grupy Wrocław Szyje :) Była bardzo wygodna i sprawdziła się idealnie. Zarówno gdy siedziałam na podłodze, na kanapie czy też biegałam za synkiem.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Rękawki i dekolt odszyte bawełnianą beżową lamówką w kratkę. Dzięki temu zarówno dekolt jak i rękawki dobrze się układają. A lamówka pasuje kolorystycznie.
Mam nadzieję, że taka odsłona dresu jest dla Was choć trochę zaskakująca. Ponieważ najczęściej można się spotkać z oversizowymi sukienkami / bluzami z tego materiału; chciałam by moja sukienka trochę odbiegała od tego co jest w tej chwili dostępne wszędzie.
 
 
 
Z innej beczki. Razem z Dziewczynami z grupy Wrocław Szyje wpadłyśmy na pomysł akcji charytatywnej. Celem jest szycie rzeczy na sprzedaż, by pomóc wybraną działalność charytatywną. Generalnie nie tylko szycie, ale wszelkie rękodzieło :D
Zapraszam do polubienia strony na Facebooku całej akcji
 
i śledzenie naszych poczynań :) Tam wszystkie ważne informacje! Kogo wspieramy, kiedy i w jaki sposób!!!!! Trzymajcie za nas kciuki :))))))

 
Pozdrawiam, P.

czwartek, 24 października 2013

Czas na zmiany

2

Moi drodzy, jak zauważyliście - zmieniłam nazwę bloga. Od jakiegoś czasu taki pomysł chodził mi po głowie. Jest to związane z coraz większą ilością zamówień różnej maści, które do mnie spływają.
W związku z tym, nadszedł również czas, by założyć fanpage na Facebooku :)




Będzie mi niezmiernie miło, jeśli polubicie mnie na Facebooku i będzie śledzić również tam, co u mnie słychać. Na pewno tamtejsze wpisy będą się pojawiać częściej niż tutaj ;) 

Jak do mnie trafić na FB? 
Wystarczy kliknąć w ikonkę LIKE z prawej strony bloga! 

Z tej okazji chodzi mi po głowie pomysł na jakiś konkurs ;)
Póki co zbieram pomysły, co byście chcieli dostać?
Wszystkie pomysły wezmę pod uwagę ;) 

Pozdrawiam Was serdecznie, P.

środa, 9 października 2013

Dresowa kamizelka Raaaarrr :P

14

Nakręciłam się na szycie dla Synka. 
Po udanych spodenkach, które mnie osobiście podobają się bardzo, postanowiłam uszyć do kompletu kamizelkę. 
Dzianina dresowa, z której powstał rzeczony komplet jest dosyć gruba, mięsista w środku, przyjemnie ciepła. Przez swoją grubość, mało elastyczna...to chyba jedyny minus. Jednak bardzo przyjemnie się to szyje :)

Kamizelka powstała w oparciu o wykrój 141 z burdy 10/2013. Rozmiar pomniejszony, gdyż mój Mały nosi teraz 86,a w burdzie najmniejszy to 110.

Kaptur odszyłam od środka cienką dresówką, którą kupiłam jakiś czas temu. Wykończenie kieszeni tym samym ściągaczem, który został wykorzystany w czapce i spodenkach TUTAJ. Tego ściągacza użyłam również do zrobienia trójkątów na kształt dinozaura... mamy więc DinoKamizelkę :D

Jestem z tej kamizelki naprawdę dumna :D i bardzo mi się podoba jak wyszła :D














 Pozdrawiam, P.

poniedziałek, 7 października 2013

Na ambicję mi wpłynięto ;)

11

Szycie ubranek dla dzieci to dla mnie czarna magia. Zadziwiają mnie początkujące w szyciu osoby, które się tego kompletnie nie boją i szyją dla małych ludzi :)
Ja wiem, że teoretycznie to jest niby prostsze, niż szycie dla dorosłych, bo nie musi być tak dopasowane jak na dorosłych. Ale przecież też nie chodzi o to, żeby wisiało wszystko  jak popadnie.
Ostatnio koleżanka Justyna z bloga TEGO zaczęła mi wpływać na moją  ambicję. Żebym chociaż spróbowała. Na spotkaniu szyciowo-plotkarskim też usłyszałam: może dziś się za to weźmiesz.... choć akurat tego dnia weny na szycie nie miałam wcale heheh i skupiłam się tylko na pogaduszkach :D
Jednak w głowie myśl o szyciu w końcu dla Synka kiełkowała. Co prawda mam już za sobą czapkę dla niego, ale wypadało w końcu spróbować choćby jakieś spodenki.
Efekt poniżej :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Po raz pierwszy użyłam na swojej maszynie ściegu overlokowego. Mam maszynę Łucznika Balladynę II. Nawet nie myślałam, że tak się w tym ściegu zakocham! Jest rewelacyjny. Tym bardziej marzę o coverlocku z prawdziwego zdarzenia!
 
 
 
 
I czapka i spodnie uszyte są z dzianiny tzw. dresówki. Od środka misiowata-  bardzo przyjemna.
I czapka i spodnie wykończone ściągaczami w kolorze butelkowej zieleni.

Pozdrawiam, P.