poniedziałek, 7 października 2013

Na ambicję mi wpłynięto ;)

11

Szycie ubranek dla dzieci to dla mnie czarna magia. Zadziwiają mnie początkujące w szyciu osoby, które się tego kompletnie nie boją i szyją dla małych ludzi :)
Ja wiem, że teoretycznie to jest niby prostsze, niż szycie dla dorosłych, bo nie musi być tak dopasowane jak na dorosłych. Ale przecież też nie chodzi o to, żeby wisiało wszystko  jak popadnie.
Ostatnio koleżanka Justyna z bloga TEGO zaczęła mi wpływać na moją  ambicję. Żebym chociaż spróbowała. Na spotkaniu szyciowo-plotkarskim też usłyszałam: może dziś się za to weźmiesz.... choć akurat tego dnia weny na szycie nie miałam wcale heheh i skupiłam się tylko na pogaduszkach :D
Jednak w głowie myśl o szyciu w końcu dla Synka kiełkowała. Co prawda mam już za sobą czapkę dla niego, ale wypadało w końcu spróbować choćby jakieś spodenki.
Efekt poniżej :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Po raz pierwszy użyłam na swojej maszynie ściegu overlokowego. Mam maszynę Łucznika Balladynę II. Nawet nie myślałam, że tak się w tym ściegu zakocham! Jest rewelacyjny. Tym bardziej marzę o coverlocku z prawdziwego zdarzenia!
 
 
 
 
I czapka i spodnie uszyte są z dzianiny tzw. dresówki. Od środka misiowata-  bardzo przyjemna.
I czapka i spodnie wykończone ściągaczami w kolorze butelkowej zieleni.

Pozdrawiam, P.

11 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie:) Warto było spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!! Cieszę się, że zainspirowałam :) Ja zabieram się powoli za ciuszki jakie mi zostawiałaś i wykroje będę robić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło super!! Zarówno czapka jak i spodenki wyglądają naprawdę fajnie. Widać ze materiał fajniutki od środka, więc synek pewnie zadowolony. Ta butelkowa zieleń jest naprawdę super, aż sama mam ochotę poeksperymentować z tym kolorem. Ja też robię pierwsze kroki w szyciu, jak na razie odważyłam się tylko na worek ale myślę, że z czasem będzie tego więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuj! inaczej się nie nauczysz! poza tym zobaczysz jaka to satysfakcja, stworzyć coś z niczego :)

      Usuń
  4. Tez niedawno uszyłam spodnie dla synka (i też mam na koncie czapkę). Ja jednak miałam ściągacze fatalnie kolorystycznie dobrane (granatowe do oliwkowych spodni) i efekt jest opłakana. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam opłakany, chętnie ocenię sama... pokaż :)

      Usuń
  5. Brawo! świetna czapka i gaciorki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuuper. Mam nowa klientkę (a wlaściwie klienta) jak nic!!! //DKA

    OdpowiedzUsuń