poniedziałek, 28 października 2013

Nowa odsłona dresu

11

Bardzo modna jest dzianina dresowa, która okupuje wszystkie blogi. Nic odkrywczego w tym zdaniu ;) Modę śledzę, przynajmniej jako tako. To co mi pasuje. Za bluzami dresowymi nie przepadam jednak. Dlatego postanowiłam ugryźć temat w nieco inny sposób.
Fason sukienki już przeze mnie wypróbowany tutaj.  Poprzednia odsłona tej sukienki była raczej elegancka. Na pewno dużo bardziej elegancka niż odsłona pokazana dziś. 

Żeby jednak nie przedłużać :)
Dzianina dresowa w kolorze beżu miłego dla oka, gramatura 300. Od spodu milutki mięsisty, dzięki czemu ciepły na jesienne i zimowe chłody.
W zależności od dodatków - sukienka może przybrać charakter zarówno sportowy jak i wyjściowy.
Sukienkę miałam już na sobie na niedawnym spotkaniu szyciowym grupy Wrocław Szyje :) Była bardzo wygodna i sprawdziła się idealnie. Zarówno gdy siedziałam na podłodze, na kanapie czy też biegałam za synkiem.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Rękawki i dekolt odszyte bawełnianą beżową lamówką w kratkę. Dzięki temu zarówno dekolt jak i rękawki dobrze się układają. A lamówka pasuje kolorystycznie.
Mam nadzieję, że taka odsłona dresu jest dla Was choć trochę zaskakująca. Ponieważ najczęściej można się spotkać z oversizowymi sukienkami / bluzami z tego materiału; chciałam by moja sukienka trochę odbiegała od tego co jest w tej chwili dostępne wszędzie.
 
 
 
Z innej beczki. Razem z Dziewczynami z grupy Wrocław Szyje wpadłyśmy na pomysł akcji charytatywnej. Celem jest szycie rzeczy na sprzedaż, by pomóc wybraną działalność charytatywną. Generalnie nie tylko szycie, ale wszelkie rękodzieło :D
Zapraszam do polubienia strony na Facebooku całej akcji
 
i śledzenie naszych poczynań :) Tam wszystkie ważne informacje! Kogo wspieramy, kiedy i w jaki sposób!!!!! Trzymajcie za nas kciuki :))))))

 
Pozdrawiam, P.

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ale nie ugotujesz się w niej? Jest chyba bardzo ciepła ta dzianina:) Ja bym wolała uniknąć tego zamka krytego :D
    Podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie jest idealnie ciepła tak w sam raz jak dla mnie :D zamek kryty, bo taki miałam, a nie chciało jechać mi się do pasmanterii, ale wszyty jak zwykły :)

      Usuń
  2. O rany! Ale świetny pomysł! Muszę sobie taką zwykłą sukienkę uszyć z dresowej dzianiny, bo to genialnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie wybrałaś nietypowy model do dzianiny dresowej, ale efekt jest bardzo w porządku! :-) sukienka świetnie się prezentuje, nie widać, że to tkanina dresowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka wyszła super, faktycznie wygląda na bardzo wygodną, jeśli chodzi o bieganie za dzieckiem czy siedzenie na podłodze, fajnie, że jest ciepła, bo ciężko o ciepłe sukienki :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie też ubolewam, że ciężko znaleźć fajne, ciepłe i wygodne sukienki na jesień i zimę :) dlatego jestem z niej bardzo zadowolona.

      Usuń
  5. Kupiłam niedawno moją pierwszą dresówkę (właściwie drugą, bo szyłam już niezbyt udane dresiki dla synka) i zastanawiam się, co z niej zrobić. Twoja propozycja jest bardzo interesująca, ale bałabym się zamka krytego w grubym materiale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamek kryty, bo innego nie miałam, ale wszyty jak zwykły, może tylko na zdjęciu tego nie widać. ale zapina się dobrze i nie szwankuje. a szyje się to bardzo przyjemnie :)

      Usuń
  6. jest fantastyczna ! :) akurat mam białą dzianinę dresową, chyba uszyję cos podobnego.

    OdpowiedzUsuń