piątek, 4 października 2013

Płaszcz jesienny

21

Obecny w tym poście płaszcz zaczęłam szyć roku, miał być na poprzednią jesień. Niestety nie skroiłam wówczas od razu podszewki. Po zszyciu wierzchu kompletnie opuściła mnie wena na krojenie czegokolwiek i kończenie okrycia.
Później szybko przyszła zima, wiosna dużo później... za to teraz przyszła pora, by ten płaszcz wreszcie skończyć!
Przypominając: wierzch to flausz grafitowy. Zapisany na zamek dłuuuugi. Fason 130 z burdy 10/2012.
Podszewka w ciągu tego roku gdzieś mi się rozeszła w różnych innych rzeczach. Postanowiłam odszyć płaszcz patchworkową bawełną, którą kupiłam właśnie w celu spożytkowania przy żakiecie/płaszczu itp.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jakoś zdjęć pozostawia wiele do życzenia... musicie mi to wybaczyć.

Pozdrawiam, P.

21 komentarzy:

  1. U mnie też zdjęcia zawsze pozostawiają wiele do życzenia więc dobrze rozumiem tan ból :( Ale płaszcz wyszedł bardzo fajnie, a przynajmniej mi się podoba:) Szkoda, że nie ma żadnych zdjęć na Tobie, jestem ciekawa jak wygląda na osobie:) Pozdrawiam^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nie ma kto mi robić zdjęć i jak widać mój aparat to już antyk i nie wyrabia :) dzięki za pochwalenie płaszcza :)

      Usuń
  2. co tam zdjęcia ;) ważne jaki płaszcz! Bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny płaszcz, podziwaim umiejętności, kolorystyka bardziej mi się podoba od burdowskiej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* mi jeszcze sam kolor płaszcza w burdzie pasował nawet, ale futra już niekoniecznie :/ dlatego zrobiłam po swojemu. Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  4. Bardzo ładny płaszcz! Ty masz, Liwias ma, dziewczyny motywujecie do roboty, nie ma co:) Mój nadal w sferze moich planów:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam na teraz, a pomyśl, że co poniektóre to szyją już zimowe! :)

      Usuń
  5. no dla takiego bajeranckiego płaszcza to już musisz się wystarać o sesję! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przeglądaj blogów szyciowych przez kilka dni, a tu nagle wszystkie płaszcze szyją ;) zazdroszczę każdej z osobna umiejętności, trochę jeszcze mi zajmie, zanim się odważę targnąć z motyką na takie słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie spróbujesz nie dowiesz się, jakie to proste! poza tym jak inaczej się nauczyć?

      Usuń
  7. No no fajny :) Ciekawa jestem jak na Tobie wygląda, pewnie jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszedl bardzo ladnie:) mam podobnie, jak nie wyrobie sie z szyciem rzeczy na konkretny sezon to odkladam ja do nastepnego bo wena opuszcza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Bratnia Duszo :) ja mam kilka takich rzeczy, które od dawna czekają na powrót weny :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawie wygląda!!
    Pokażesz kiedyś na sobie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę niedługo, tylko choroba musi opuścić mój dom, bo psuje wszystkie plany :(

      Usuń
  10. Bardzo ciekawie wygląda!!!
    Pokażesz kiedyś go na sobie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie wygląda!!
    Pokażesz kiedyś na sobie?

    OdpowiedzUsuń