środa, 11 grudnia 2013

Co się działo w listopadzie cz.2

10

Kolejna dawka uszytków sprawionych w zeszłym miesiącu.
Sukienka w pepitkę z kołnierzykiem z eko-skóry. Uszyta dla bliskiej mi osoby ;)
Sukienka wzorowana na zdjęciu na samym dole ;)
Jak Wam się podoba moja interpretacja?
Kolejna rzecz to koc dla syna w rozmiarze 100x150cm. Z wierzchu bawełna polska, w środku ocieplina,  od spodu polar :) 
Poszewki dla Syna na poduszki 40x40 cm. 
 
Poduszka na podłogę w kształcie Krokodyla  
 
Pozdrawiam, P.
 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Żyję i szyję

6

Oj dawno nie pisałam, ale musicie mi to wybaczyć. A i ten post trochę na szybko pisany na aplikacji w telefonie....
Moje dziecię cały listopad spędziło chore w domu. 2,5 tyg w domu z anginą ropną. Potem aż 3 dni w przedszkolu. Skoro chwilowo był zdrowy to szybko szczepienie zrobiliśmy. I kolejnego dnia po szczepieniu dostał zapalenia oskrzeli. Kolejne 2 tyg w domu. Badania. Bo przecież to już nienormalne żeby dziecko bez przerwy chore było. Generalnie od blisko 3 miesięcy tak jest. I po iluś badaniach w końcu wymaz z nosa pokazał bakterie do wybicia. Oczywiście antybiotyków co się nabrał w tym okresie...odporność opłakana. Teraz w przedszkolu był aż poprzedni cały tydzień. Od dziś znów w domu chory....:(

Komin dla kolebędzie nki Kasi ;) dwustronny dresowka - dzianina ściągaczowa 

Piżamka dla Synka w rozm 86cm, flanelka ;)
kubraczek dla pieska na zimę,uszyty z dwustronnej pikówki ;)
Sukienka z chabrochabrowego punto szyta na zamówienie. Na plecach metalowy zamek. Zdjęcia na szybko bo zaraz sukienkę poszłam na pocztę wysłać. 
Okładka na kalendarz, bo nigdy nie mogę go znaleźć Teraz będzie widoczny. Bawełna 100% Robert Kaufmann. 
Kolejna pizama W tym samym rozmiarze tyle ze Z bawełny.
A że nie samym szyciem człowiek żyje dzis robilam z synkiem ozdoby z masy solnej ;)