środa, 11 lutego 2015

Hej Mamo, coś dla Ciebie ;)

1

Jeszcze dwa posty wcześniej ( o TUTAJ ) pisałam, że nie szyję dla siebie. No ok, cztery posty wcześniej ;) Ale tak w zasadzie jest. Spójrzcie na bloga, spójrzcie na FB...nawet jak kupiłam jakiś materiał dla samej siebie, którym się chwaliłam, nic z niego nie powstawało. 

Mam blokadę szycia dla siebie. Jednak może pora ją przełamać? Może pora ugłaskać własne potwory? 

Kilka miesięcy temu, w kolejnym napadzie zakupoholizmu szmatkowo-materiałowego, kupiłam dzianinę w piękny wzór batiku. Po prostu cudo. Idealny odcień granatu, przechodzący gdzieniegdzie w błękit. Chwilami wydaje się ciemna, chmurna...by zaraz odsłonić jasne oblicze. 

Jak niebo po burzy.




















Model 120, Burda 08/2014. 
Dekolt i rękawy wykończyłam granatowym ściągaczem. Dół planowałam również, jednak za namową koleżanki zostawiłam tylko obrzucony na overlocku. Poza tym dół jest asymetryczny z dłuższym tyłem. Chcąc wszyć ściągacz, musiałabym go wyrównać. Bluzka jest stosunkowo krótka, w każdym razie po klasycznym podwinięciu dołu, dla mnie byłaby za krótka. Ze względu na szerokie biodra preferuję długość kryjącą miednicę.

Fason szyło się łatwo i szybko, mimo iż wygląda na skomplikowany zważywszy na szal, który jest krojony łącznie z przodem. Jednak robiąc wszystko krok po kroku jak w opisie gazety, czyli czytając 2-3 słowa - szpilkując - udało się uzyskać zamierzony efekt.

Bluzkę szyłam z myślą, że mnie się też coś od życia należy. A w zasadzie COŚ. Bo jestem tak samo ważna jak mój Syn, jak wszystko inne, co dotąd stawiałam przed sobą. Od jakiegoś czasu mam tendencję do zaniżania własnej wartości i stawiania innych przed sobą. I wbrew pozorom, nie jest to spowodowane macierzyństwem. Nie tym razem. Dlatego mam nowe postanowienie: nie umniejszać własnej wartości. Bo jestem.


Pozdrawiam, P.

1 komentarz:

  1. Świetna bluzka,materiał bardzo efektowny. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń