sobota, 5 września 2015

ROMBnięty komplet

11

Od dawna planowałam uszyć Marcelowi bluzę o fasonie tzw. basebolówki. Oglądając czeluście internetu, łatwo natknąć się na ten fason, szczególnie wśród rzeczy szytych dla dzieci. Kompletnie mnie to nie zaskakuje, bowiem jest to fason, który rewelacyjnie pasuje zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom. A dzięki różnorodności dostępnych tkanin, możemy uzyskać najróżniejsze efekty.

Komplet ten zaczęłam szyć około miesiąca temu. Któregoś pięknego wieczory, najprawdopodobniej był to piątek, bo wtedy zawsze mam wenę po pracy, zaczęłam szyć. Spodnie poszły szybko - zostało wszyć ściągacze w nogawkach oraz w pasie z gumką. Do tego bluza: ściągacz na dekolcie wykończenie zamka przy dekolcie. I właśnie tu zaczął się problem. Wymyśliłam sobie, że od środka przy zamku wykończę bawełnianą lamówką (ładna we wzór chłopięcy). Lamówkę przyszyłam, wszystko szło gładko do momentu, gdy miałam jakoś zakończyć zamek przy dekolcie. Zamek miałam za długi, więc skróciłam...i nijak nie układały mi się końcówki z lamówką. Dlatego na tym etapie rzuciłam bluzę w kąt - miała czekać na moją wenę i pomysł, jak wybrnąć i ładnie wykończyć. Kilka dni temu zaskoczyłam; odszycie. No przecież! Każda porządnie wykończona bluza ma piękne odszycia przy dekolcie. Wykroiłam, przyszyłam i wyszło nieźle. Następną na pewno dopracuję i będzie już tylko lepiej :D

Wykrój na bluzę z raglanem oraz spodnie Ottobre - jednak nie pamiętam które wykroje wzięłam. Wybaczcie :*



Podczas szycia kieszeni wykorzystałam kawałek najzwyklejszej żółtej neonowej sznurówki. Takie nowej jej oblicze w moim wykonaniu ;) Co Wy na to?






Rzeczone romby, które tutaj występują w roli głównej, zakupiłam w sklepie Na Okrętkę <klik> 
Jest to dzianina pętelkowa, dosyć cienka, na moje oko ok 230g. Połączyłam ją z dzianiną w szarym melanżowym odcieniu. Niestety dzianina w romby nie była tania, wychodziła ok 60 zł/mb. Do uszycia tego kompletu zużyłam jedynie 1 FQ, który wyniósł mnie bodajże 15,90. Jak widzicie, można kupić niewielki kawałek cudownej drogiej dzianiny o rewelacyjnej jakości i połączyć z inną, gładką i tańszą. Koszt całego dresu wówczas nie będzie tak duży.












Poniżej odszycie przy zamku z wykończeniem lamówką. Jak widać brzeg podklejony został flizeliną, by łatwiej wszywało się zamek oraz by później on nie falował. 


Od jakiegoś czasu doskwierała mi myśl, by w jakiś sposób oznaczać rozmiar na szytych Marcelowi rzeczach. Na ratunek przyszły farby do tkanin. W tym przypadku wykorzystałam złotą konturówkę. 


Pozdrawiam, P.

11 komentarzy:

  1. Piękny komplet, rewelacyjnie wykończony! A ta tkanina w trójkąty jest śliczna, ciekawe czy sprzedaliby 2FQ w pionie :P Swoją drogą już nawet dzianiny na FQ sprzedają??? załamka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzianiny zagraniczne co raz częściej są tak sprzedawane, bo jednak metr w cenie np. 60 zł jest drogo. myślę, że sprzedadzą w pionie, jeśli się ich o to poprosi :) nic nie tracą :)

      Usuń
  2. Żółta sznurówka jest genialna! Dodaje dynamiki i wygląda ekstra. Bluzę to mogłabym i nosić sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) miłe słowa z Twoich ust, tym bardziej, że nosisz energetyczne ubrania :) Pozdrawiam ciepło :*

      Usuń
  3. Po pierwsze: cudne spodnie! Chyba też o takich pomyślę!
    Po drugie: Superowy myk z tą sznurówką! :D
    Po trzecie: extra pomysł z oznaczeniem uszytków. Chyba też tak zrobię :)
    i bardzo, bardzo podoba mi się kołnierzyk bluzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! aż tyle komplementów...naprawdę zasłużyłam? Dziękuję ślicznie :*

      Usuń
  4. Super! :D Też intensywnie myślę o takiej bluzie, tylko na napki ;) Pomysł z podpisywaniem rozmiarów, też genialny :) Ja myślałam o jakichś dziwnych tasiemkach z rozmiarem, a tu taki prosty i estetyczny patent :) Bardzo mi się podoba.
    Fajnie, że dodałaś do tego też te żółte akcenty, ożywiają całość.
    Normalnie zazdroszczę Wam takiego "szaraczka" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama od dawna myślałam o tych rozmiarach i w końcu stwierdziłam, że czasem nie warto na siłę kombinować ;) zresztą dzięki temu uniknęłam dodatkowych kosztów :)

      Usuń
  5. Bluza zaROMBista! :) wpisuję na listę "to do" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyj :) czekam na Twoją wersję :) w ogóle dopiero po kilku dniach się zorientowałam, że to trójkąty a nie romby ;) buahahaha

      Usuń