poniedziałek, 29 lutego 2016

Granatowe pandy

6

Dzisiejszy post powstaje w przypływie tzw. natchnienia...a w zasadzie bardziej z powodu wyrzutów sumienia, bowiem od 2 tyg zasiałam ciszę na blogu i fanpagu ;)
Zatem donoszę, że żyję i mam się dobrze. Czasem nawet coś uszyję, a zdecydowanie rzadziej mam czas, by zrobić zdjęcia. Jakiekolwiek. Bo że dobrych nie potrafię to wszyscy wiedzą :D

Bluza to wykrój z Knippie do kupienia tutaj <klik> w rozm. 110. 
Kolejny udany zakup, który z czystym sumieniem mogę polecić. Wykrój fajny, nieprzekombinowany. Bluzę szyło mi się bardzo przyjemnie i co najważniejsze dobrze leży na Marcelu. 

Uszyta z dzianiny dresowej pętelkowej z nadrukiem pand na granacie. Kupon 0,5 mb odkupiłam od koleżanki, która zapewne wcześniej pandy te nabyła w którejś z wiodących obecnie grup sprzedażowych na FB. Odkupując od niej dzianinę wiedziałam, że nie kupuję kota w worku. Szyłam już z tych pand zarówno dresy dla Marcela <klik>  jak i tunikę dla siebie <klik> , tyle że na w innych kolorach. Materiał dobrze znosi wielokrotne pranie i targanie przez dziecko :)

Więcej gadać nie będę. Miłego oglądania ;)





Dekolt oczywiście wykończony plisą, by zakryć szwy :)







Obecnie bluza czeka na mały tuning. Marcel kilka dni temu, mając tą bluzę na sobie, czymś się poplamił. Jak to dziecko. Na samym środku przodu, tuż obok kieszonki. Stwierdził, że plama mu przeszkadza...i co zrobił? Wziął nożyczki i plamę wyciął. W tej chwili bluza ma już wyprutą kieszonkę i dziurą na samym środku....a ja się zastanawiam pod jaką aplikacją to ukryć ;)


Pozdrawiam, P.

środa, 17 lutego 2016

Uwaga na tygrysy!

6

Uwaga, ten post zawiera lokowanie produktu ;)
Marcel, jak większość dzieci, uwielbia zwierzęta. Wśród tych dzikich, prym wiodą lwy, tygrysy i słonie. Początek roku przyniósł ze sobą fakt, iż moje dziecko wyrosło z wielu ubrań, które jeszcze niedawno były "na zapas". Po głowie wiecznie krążyły myśli: jaką bluzę uszyć, jakie spodnie uszyć? 

Na jednej z grup sprzedażowych na FB trafiłam na ciekawe panele z motywami zwierzęcymi.
W oko wpadł mi tygrys. 
Wykorzystałam panel o wymiarach 50 x 50 cm. Tygrys na takim panelu jest sporych rozmiarów, dlatego wykorzystując go na przód bluzy zajął on cały tenże przód. A ponieważ wykorzystałam wykrój na raglan - przycięłam mu uszy :D

Panel to nadruk na dzianinie o składzie 100% poliester. Nie jestem zwolenniczką poliestru. Jako "mały" dodatek w dzianinach jest do przełknięcia, jednak tutaj był dla mnie dużym ryzykiem. Dlaczego? Bowiem, jako dodatek powoduje kulkowanie się (mechacenie) dzianiny. Czy z materiałem w 100% poliestrowym też tak będzie? Nie mam pojęcia. Możliwe, ale to okaże się dopiero w użytkowaniu. Sam nadruk jest wykonany metodą bodajże cyfrową. Kolory są pięknie nasycone, a sam zwierzak wygląda jak żywy. W dotyku dzianina jest miękka i śliska - czuć, że nie jest to bawełna. Co do samego szycia nie mam żadnych zastrzeżeń. Szyło mi się naprawdę przyjemnie. Pamiętałam jednak wcześniej o nowej igle do dzianin, co też nie jest bez znaczenia. Warto igły w maszynie zmieniać regularnie, a nie szyć jedną tygodniami. Zwyczajnie stara igła może zaciągać dzianinę lub przebijać oczka, które uciekną jak w rajstopach. 

Od samego początku wiedziałam, że panel wykorzystam na bluzę dla Syna. Musiałam tylko ugryźć ten skład poliestrowy. Koleżanka poradziła mi podszycie od spodu czymś innym. I to było to! Wykorzystałam cienką dzianinę 180 g o składzie 100% bawełny w nasyconym zielonym kolorze. Tą samą zieloną dzianiną odszyłam komin. Tył bluzy oraz rękawy to dzianina pętelkowa o neonowym limonkowym odcieniu.

Gdyby kogoś taki tygrys zauroczył, a nie jest jak ja walnięty na punkcie bawełny ;) to kupić taki panel można na grupie <Tkaniny i OliiRoss>  Polecam, choćby dla samego spróbowania, by się przekonać co nam odpowiada. Poza tym taki panel można wykorzystać też inaczej, niż w ubraniach dziecięcych - poszewki, torby. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia! :D 

Wykrój Knippie 06/2015 model 17. 




Uwielbiam ten ozdobny ścieg i ostatnio namiętnie wykorzystuję go dosłownie wszędzie :D 






Jak Wam się podoba taka bluza? Dajcie znać w komentarzach. Wszystkie Wasze opinie to miód na moje serce <3 

Pozdrawiam, P.